Genesis

Ksi臋ga GENESIS to ksi臋ga pocz膮tku wszystkiego tego co poprzedzi艂o i zapocz膮tkowa艂o wydarzenia, kt贸re po tym nast膮pi艂y.

By艂a sobie zimny wrzesie艅 i jak co dnia maszerowa艂am wraz z poczwarkiem niemieckim( tak nazywam mojego wilczura) swoj膮 kilku kilometrow膮 tras膮, kt贸ra w sporej cz臋艣ci wiod艂a przez las. W planach na ten dzie艅 mieli艣my 膰wiczenie rewiru na 膰wiczebnej 艂膮czce tu偶 po spacerku. Ale oto le艣nym duktem z g贸ry zje偶d偶a艂o auto jakie艣 zielone, zatrzyma艂o si臋 za 艣rodka wychyli艂 si臋 brunet i zagadn膮艂 o c贸偶-o pieska, czy gryzie, czy ju偶 komu艣 da艂 pozna膰 moc swoich z臋b贸w i takie tam dyrdyma艂y. Zaledwie po godzinie rozmowy wiedzia艂am o brunecie bardzo wiele a mi臋dzy innymi i to, 偶e ma psa s艂u偶bowego a prywatnie jest szcz臋艣liwym w艂a艣cicielem psa o nazwie POSOKOWIEC BAWARSKI. Ni jak nie mog艂am wyobrazi膰 sobie jamnika na d艂ugich nogach mo偶e dla tego, 偶e do tej pory ja psiara nieuleczalna obraca艂am si臋 g艂贸wnie w 艣rodowisku ps贸w obronnych a my艣liwskie psy by艂y dla mnie tylko obrazkami z ksi膮偶ki o rasach ps贸w.

Brunet odjecha艂a a ja zmarz艂am w tym lesie na ko艣膰. Angus z nud贸w wykopa艂 spory do艂ek,, w kt贸rym w mi臋dzy czasie uda艂o mu si臋 wyspa膰. By膰 mo偶e m贸j kontakt z owym jamnikiem zako艅czy艂by si臋 na tym gdyby nie fakt, 偶e brunet - My艣liweczek si臋 jako艣 do mnie przyczepi艂 i jakim艣 dziwnym zbiegiem okoliczno艣ci spotyka艂am go na swojej sztandarowej trasie. A偶 razu pewnego po moich d艂ugich namowach przywi贸z艂 na spacer tajemniczego POSOKOWCA BAWARSKIEGO. By艂a to CYRA z Ruskiej Granicy w贸wczas prawie dwuletnia suczka o niebywa艂ej urodzie. Pi臋kna o nieco smutnych oczach wtargn臋艂a w moje 偶ycie jak tornado, tak jak to raczy艂 by艂 uczyni膰 r贸wnie偶 jej pa艅cio czyli rzeczony My艣liweczek. Nieco p贸藕niej gdy My艣liweczek wyjecha艂 na p贸艂roczny kurs z nowym psem s艂u偶bowym CYRA zamieszka艂a wraz ze mn膮 i moim Angusem- moje stadko liczy艂o w贸wczas dwa psy tak od siebie r贸偶ne.

W roku 2004 na wiosn臋 pomimo tego, 偶e CYRA mia艂a ju偶 w贸wczas cztery lata zacz臋艂am j膮 wystawia膰. Na wystaw臋 do Jeleniej G贸ry pojechali艣my po to, by zobaczy膰 inne posoki wr贸cili艣my ze z艂otem i tytu艂em Najlepszej Doros艂ej suki w Rasie. Potem by艂 Wa艂brzych gdzie CYRA wywalczy艂a BOB, Zielona G贸ra i NDSwR, Wroc艂aw i II w otwartej i pami臋tny Pozna艅.

W swojej klasie CYRA mia艂a za konkurentki doskona艂ych siedem suk. Gdy Aleksander Skrzy艅ski, kt贸ry s臋dziowa艂 posoki wskaza艂 na czwart膮 serce 艂omota艂o mi jak oszala艂e, przy trzeciej obla艂 mnie zimny pot, a gdy wskaza艂 drug膮 my艣la艂am, 偶e zemdleje, bo druga by艂a MUFKA a to znaczy, 偶e CYRA wygra艂a klas臋 a na to nawet w naj艣mielszych snach nie liczy艂am. Potem by艂o por贸wnanie a tu mi臋dzy innymi utytu艂owana championka i CYRA suczka praktycznie z nik膮d wi臋c tym bardziej ogromne by艂o moje zdziwienie gdy s臋dzia po raz kolejny wskaza艂 na nas a偶 zapyta艂am z niedowierzaniem JA, na co Skrzy艅ski u艣miechaj膮c si臋 odrzek艂 Tak Pani. I tak nikomu nie znana CYRA z Ruskiej Granicy wywalczy艂a CACIB, NDSwR, Zwyci臋zc臋 Polski Pozna艅 2004 i oczywi艣cie CWC. Po tym by艂a jeszcze Nowa Ruda i brakuj膮ce do championatu CWC.

Zatwierdzon膮 championk膮 polski CYRA z Ruskiej Granicy zosta艂a 22 stycznia 2005 roku a potem鈥︹︹︹︹︹︹︹︹︹..

Potem nagle okaza艂o si臋 偶e suczka jest 艣miertelnie chora, diagnoza postawiona na Akademii Rolniczej we Wroc艂awiu brzmia艂a przewlek艂a niewydolno艣膰 nerek w stadium schy艂kowym praktycznie 偶adnych szans na skuteczne leczenie. Niestety pomimo mojej uporczywej walki o zachowanie CYRY przy 偶yciu 6 kwietnia suczka odesz艂a na wieczne 艂owiska pozostawiaj膮c po sobie straszn膮 pustk臋 w domu鈥︹︹︹︹︹︹︹︹︹..Ale dom bez posoka ju偶 wtedy by艂 dla mnie perspektyw膮 nie do przyj臋cia i tak oto 28 kwietnia 2005 roku zjawi艂am si臋 w Gliwicach w Klanie Posokowc贸w gdzie odbiera艂am suczk臋 AX臉 z Tymbarskiej Kniei.

I tu po raz kolejny dane mi by艂o uwierzy膰, 偶e posoki s膮 mi przeznaczone, bo okaza艂o si臋, 偶e AXA urodzi艂a si臋 w dniu moich urodzin-mam kolejn膮 rybk臋 w domu. Potem przyby艂 do mnie AKRON z G贸ry Zamkowej w Maciejowcu - te偶 rybka i r贸wnie偶 przeznaczona mi bom na wiosn臋 szukaj膮c suczki odm贸wi艂a tego pieska a jesieni膮 by艂 ju偶 u mnie. Latem 2006 przyby艂a BORA mia艂a zosta膰 na wakacje zosta艂a na zawsze. A poza tym to tak jak w 偶yciu ...........trzeba by艂o po偶egna膰 jednego starego przyjaciela Angusa Mac Og zwanego poczwarkiem niemieckim, niestety przysz艂o nam si臋 rozsta膰 w marcu. Wdzi臋czna mu jestem za to, 偶e by艂 ze mn膮 przez 9lat i da艂 mi szans臋 nauczy膰 si臋 jak dzia艂aj膮 psie g艂owy wiedza to bezcenna !!!

I tak 偶ycie nie znosi pr贸偶ni a los si臋 tak plecie, 偶e co艣 si臋 ko艅czy a co艣 zaczyna ,czasem szykuje nam r贸偶ne niespodzianki. Nie zamierza艂am z MIOTU "A" zostawia膰 sobie dziewczynki ale zosta艂a i jestem przekonana, 偶e kto艣 tam na g贸rze mia艂 w tym jaki艣 wy偶szy cel !

Czas p艂ynie nieub艂aganie, moje posoczki, kt贸re zapocz膮tkowa艂y hodowl臋 Airgialla dzi艣 s膮 ju偶 seniorami na zas艂u偶onej emeryturze. Przez t膮 dekad臋 mojej obecno艣ci w 艣wiecie czerwonych ps贸w mia艂am zaszczyt pozna膰 wielu wspania艂ych ludzi w wielu miejscach zar贸wno w Polsce jak i poza ni膮. Pod swoje skrzyd艂a przyj膮艂 mnie 膶eskomoravsk茅ho klubu chovatel暖 barv谩艡暖 kt贸rego cz艂onkiem jestem niezmiennie od 9 lat. W tym klubie trafi艂am na wspania艂ych ludzi z ogromnym do艣wiadczeniem zar贸wno w hodowli jak i w szkoleniu posokowc贸w, ludzi kt贸rych sta偶 si臋ga 50 lat ....ludzi kt贸rzy zechcieli podzieli膰 si臋 ze mn膮 swoj膮 wiedz膮 i do艣wiadczeniem. Jestem im za to wdzi臋czna i mam nadziej臋 偶e nadal b臋dzie mi dane z tego do艣wiadczenia korzysta膰. 10 lat temu w dniu kiedy do naszego domu przyby艂a ma艂a AXA rozpocz臋艂a si臋 nasza droga przez 偶ycie z czerwonym psem u boku....ta droga trwa .....co艣 si臋 ko艅czy co艣 si臋 zaczyna niczym w historii Geralta Wiedzmina .......